Budzenie

Dziś chciałbym się skupić nie na słynnym „przebudzeniu”, tylko na samym procesie budzenia.

Czym jest przebudzenie napisano już całe tomiszcza. Przepastna toń Internetu też jest pełna, zarówno tekstów opisujących (nawet w etapach) sam proces przebudzenia, jak i możliwych towarzyszących mu zdarzeń, odczuć, synchronów. Możemy też znaleźć wiele opowiadań osób, które „dostąpiły” przebudzenia wraz z towarzyszącym temu zdarzeniu lub procesowi tłem przyczynowo – skutkowym, emocjonalnym i wreszcie duchowym.

Jak wspomniałem w jednym z wcześniejszych tekstów jeszcze nigdy w historii ludzkości, nie mieliśmy tak dobrze, pod kontem dostępności wiedzy oraz osób bardziej doświadczonych w danej materii od nas. Mamy to wszystko na wyciągnięcie ręki… Możemy czytać, zdobywać wiedzę, a nawet rozmawiać, czy wręcz spotykać się na wizji lub nawet w realu. Nic nie stoi na przeszkodzie, może poza nami samymi…

Wracając do samego budzenia… Nie wiedzieć czemu najczęściej budzenie wiąże się z porządnym kopem w dupę. Choć bardziej subtelne sygnały informacyjne docierają do nas wcześniej wielokrotnie… I ja tak miałem i osoby, z którymi pracowałem i pracuję również.

Wyzwalacz energii przyjmuje różną formę. U jednych przez ciało, np. „chorobę” lub wypadek, u innych prze relacje, począwszy od trudnych interakcji z innymi, aż po śmierć kogoś bliskiego. Jeszcze u innych przez stronę materialną, pracę, finanse… Najbardziej ambitni lub zatwardziali (jak kto woli) wybierają sobie dowolny mix lub zupełny Armagedon złożony z wszystkiego na raz. Jak się jest ambitną Duszą, to łatwo nie jest…

Ale co najważniejsze samo budzenie, wbrew pozorom, wcale nie musi się zakończyć przebudzeniem!!! Inaczej żylibyśmy w Raju…

Z punktu widzenia Duszy to nic strasznego, jest przecież nieśmiertelna… Nie wyjdzie tym razem, to może następnym się uda osiągnąć cel wradzając się inny układ.

Tak niewielu korzysta… Choć wyzwalacz w postaci kopa w dupę jest i narzędzia do interpretacji, też są…

Dlaczego zatem tak niewielu korzysta? Co stoi na przeszkodzie?

Zapraszam do refleksji Dlaczego?

Grafika: Myriams – Fotos z Pixabay

© 2022 Wszelkie pawa zastrzeżone Powrót do życia. Projekt i wykonanie: Hedea.pl
Do góry